W marcu ukończyłam szkolenie bazowe na mediatora i uzyskałam tytuł mediatora.
To dla mnie ważny krok w dalszym rozwoju zawodowym, ponieważ mediacja jest narzędziem, które pozwala spojrzeć na spór szerzej niż wyłącznie przez pryzmat postępowania sądowego.
Jako adwokat na co dzień wspieram klientów w dochodzeniu ich praw, natomiast jako mediator mogę dodatkowo pomagać stronom w spokojnym, uporządkowanym dialogu oraz w poszukiwaniu rozwiązań akceptowalnych dla obu stron.
Mediator jest osobą bezstronną i neutralną. Nie opowiada się po żadnej ze stron i nie rozstrzyga, kto ma rację. Jego rolą jest stworzenie bezpiecznej przestrzeni do rozmowy, zmniejszenie barier komunikacyjnych, pomoc w określeniu kwestii spornych oraz wsparcie stron w wypracowaniu porozumienia.
Mediacja ma wiele istotnych zalet, mediacja jest przede wszystkim:
- dobrowolna – strony mogą w każdym momencie zrezygnować z udziału,
- poufna – to, co zostaje powiedziane podczas mediacji, nie powinno być wykorzystywane później w sądzie,
- elastyczna – może odbywać się stacjonarnie lub online,
- nastawiona na porozumienie – ugoda zawarta przed mediatorem, po jej zatwierdzeniu przez sąd, ma moc ugody sądowej.
W praktyce mediacja może pomóc nie tylko zakończyć spór szybciej, ale też ograniczyć stres, koszty i emocje związane z wielomiesięcznym procesem.
Dla wielu osób jest to szansa na realny wpływ na sposób rozwiązania sprawy.
Uzyskanie tytułu mediatora traktuję jako rozwój kompetencji, które jeszcze lepiej pozwolą mi wspierać klientów – zarówno wtedy, gdy potrzebują stanowczej ochrony swoich praw, jak i wtedy, gdy warto poszukać rozwiązania opartego na rozmowie i porozumieniu.


